Forum » inne » Na co uważać zwiedzając Wenecję?

Na co uważać zwiedzając Wenecję?

  • Kaśka Kaśka

    Czy są jakieś niebezpieczeństwa czekające na turystów zwiedzających Wenecję? Jak to jest ze zwiedzaniem - podobno najlepiej jest odać się spacerowaniu i dać się zagubić by później szukając drogi powrotnej trafiać na coraz to ciekawsze zabytki i atrakcje. Jednak czy Wenecja jest miastem w którym można bez obawy zwiedzać każdą uliczkę? Czy są regiony lub miejsca w do których lepiej się nie zbliżać?

    Napisano dnia: 2013-04-21 12:48:58
Wszystkie odpowiedzi:
  • Tomek Tomek

    Miasto które żyje z turystyki, którego co roku odwiedza miliony turystów zostawiając w nim dziesiątki a może nawet setki milionów euro rocznie nie może sobie pozwolić na jakiekolwiek nawet drobne ekscesy związane z turystami. Władze miasta tak bardzo się o to troszczą że policja przegania lub nawet własnoręcznie wynosi żebraków i wszystkich ludzi wpływających negatywnie na wizerunek miasta. Skutecznie walczy się z wandalami, jednak trzeba pamiętać o tym że tam gdzie tłok i ścisk, gdzie panują warunki dla kieszonkowców, może zdarzyć się jakieś złodziejstwo. Okazja czyni złodzieja, więc należy pilnować swojego portfela, zwłaszcza gdy jesteśmy skupieni na zwiedzaniu zabytków.

    odpisano dnia: 2013-04-21 13:32:12
  • Aneta Aneta

    Byłam w Wenecji 3 razy, każdego roku bywało że po nocy spacerowałam z koleżankami lub kuzynkami po Wenecji szukając przygód - życia nocnego :) I powiem wam że nie spotkałam się z żadnymi negatywnymi sytuacjami. Ludzie są przyjaźni i weseli. Nikt na nikogo nie patrzy bykiem i nie istnieje tam zjawisko dresiarzy tak jak u nas w kraju.

    odpisano dnia: 2013-04-21 13:35:53
  • Renata Renata

    Uważajcie na kieszonkowców w tramwajach wodnych. Działają w godzinach szczytu w pełni sezonu. Wyglądają na turasów albo cyganów. Ciężko rozpoznać w tłumie zwłaszcza w miejscu gdzie jest tyle różnych narodowości.

    odpisano dnia: 2013-04-21 14:02:53
  • Andrzej Andrzej

    W sezonie uważajcie na słońce. Warto wsiąść ze sobą parasolkę przeciwsłoneczną ewentualnie okrycie głowy. Pamiętajcie ze w Wenecji zieleni jest jak na lekarstwo. Drzew praktycznie się tam nie uświadczy. Cień dają jedynie budynki i to tylko te które są ciasno usytuowane. Na wszystkich placach panuje dosłownie patelnia, kamienie i ściany budynków są tak rozgrzane za dnia że nocą promieniuje od nich ciepło. Stanie w kolejce do zwiedzania jakiegoś zabytku w pełnym słońcu może się skończyć omdleniem lub prawdziwym bólem głowy.

    odpisano dnia: 2013-04-21 14:28:56


© 2010-2017
sql: 1 time: 0.0037100315093994 sec